Saturday, March 10, 2012
Maxx, absurd w wydaniu współczesnym
Betonowe gmaszysko jest sławne, bo zaprojektowała je Zaha Hadid. Mnie tam się bardziej podoba od maszyny do pisania. :)
Maszyna do pisania, czyli Piazza Venezia i coś upamiętniające króla i nieznanych żołnierzy
Z bliska nawet malownicza struktura, ale z daleka? Dawno nie widziałam nic tak absurdalnego jak Monumento Nazionale a Vittorio Emanuele II
Rzymski karnawał
Ostatnia sobota karnawału, okolice via del Corso. Przypadkiem udało mi się być w dobrym czasie, w dobrym miejscu. Mnóstwo gapiów z torbami wypchanymi konfetti i serpentynami, trwająca ponad godzinę parada, a po niej uliczny festyn na Piazza del Popolo.















Ulice po paradzie:

Tuż po przejściu barwnego korowodu, do akcji wkroczyli czyściciele ulic:
Ulice po paradzie:
Tuż po przejściu barwnego korowodu, do akcji wkroczyli czyściciele ulic:
Fontanny
Porządne rzymskie piazza, czy inszy zauł musi mieć fontannę. I to jest fajne.
Quartiere Coppede:

Przed Pantheonem:


Pod Schodami Hiszpańskimi:

Piazza Navona:


Piazza Farnese:

Gdzieś w zaułkach:


Di Trevi:






Okolice Kwirynału:

Fontanna Trytona:
Quartiere Coppede:
Przed Pantheonem:
Pod Schodami Hiszpańskimi:
Piazza Navona:
Piazza Farnese:
Gdzieś w zaułkach:
Di Trevi:
Okolice Kwirynału:
Fontanna Trytona:
Subscribe to:
Posts (Atom)
