Saturday, February 4, 2012
Sagrada Familia, od zewnątrz.
Kiedy wyszłam z metra i zobaczyłam ją po raz pierwszy w całej okazałości, pomyślałam: łeee, maleństwo, wyobrażałam sobie, że będzie dużo (DUŻO) większa. Ale kiedy weszłam do środka, kiedy obejrzałam fasady (przynajmniej te, które już udało się wybudować) zmieniłam zdanie. Ona zapiera dech w piersiach.





Labels:
Barcelona
Subscribe to:
Post Comments (Atom)

No comments:
Post a Comment